mezczyzna-gotuje blog

Twój nowy blog

Od dzisiaj zaprzestaję dodawania przepisów na tym blogu. Teraz nowe przepisy będą się pojawiały na moim nowym blogu kulinarnym. Wszystkie przepisy, które są tutaj, zostały również przeniesione na nowy blog. Wszystkich odwiedzających zapraszam do nowego miejsca i życzę smacznego :)

Adres nowego bloga:

Urlop w Polsce dobiega końca. Jeszcze tylko 3 dni i powrót do Wielkiej Brytanii. Podczas urlopu nie obyło się bez przygotowania pysznych dań :) Dzisiaj przygotowałem golonkę, która wszystkim bardzo smakowała :)

Składniki:

  • 4 średniej wielkości golonki
  • 2 szklanki jasnego piwa (ja użyłem piwa Tatra)
  • szklanka oliwy z oliwek
  • 1 cytryna
  • 1 łyżka ziół prowansalskich
  • pół łyżeczki ostrej mielonej papryki
  • pół łyżeczki czosnku granulowanego
  • łyżka przyprawy do grilla i szaszłyków Przyprawy Świata
  • opakowanie pomysłu na soczyste żeberka Winiary
  • 7 ziarenek ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka mielonego kminku
  • 2 liście laurowe
  • łyżka soli, łyżeczka pieprzu ziołowego, pół łyżeczki pieprzu czarnego mielonego

Przygotowanie:

W salaterce wymieszać wszystkie składniki z wyciśniętym sokiem z cytryny oprócz piwa, golonki i pomysłu na żeberka Winiary. Golonki opłukać i przełożyć do głębokiego naczynia, zalać marynatą i odstawić do lodówki na 48 godzin, co jakiś czas obracając. Następnie rozgrzać na patelni 4 łyżki oliwy z oliwek i obsmażyć golonkę z każdej strony na rumiany kolor. Przełożyć ją do naczynia żaroodpornego. Marynatę wymieszać z piwem i pomysłem na żeberka Winiary i zalać nią golonkę. Przykryć naczynie i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C, piec 2 godziny, obrócić golonkę na drógą stronę po godzinie pieczenia. Podawać z chlebem lub ziemniakami i zimnym piwem.

Smacznego!

Dzisiejszy obiad spodoba się osobom nie lubiącym spędzać dużo czasu w kuchni. Danie jest bardzo szybkie w wykonaniu i bardzo smaczne. Polecam fanom słodko kwaśnych smaków :)

Składniki:

  • 1 łyżka mąki kukurydzianej lub zwykłej pszennej
  • 1/2 filiżanki niesłodzonego soku z anansa
  • 1 filiżanka dżemu lub sosu z żurawiny
  • 1/2 filiżanki sosu barbecue
  • 500 gram piersi z kurczaka lub chudej wieprzowiny
  • 1 łyżka oleju
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki mielonej ostrej papryki
  • 1 czerwona papryka
  • 3/4 filiżanki pokrojonego w kostkę ananasa
  • 1 cebula
  • 1/2 łyżeczki czosnku w occie balsamicznym, lub 2 ząbki zwykłego posiekanego
  • 15 dag malutkich pieczarek
Przygotowanie:

W salaterce wymieszać mąkę kukurydzianą z sokiem ananasowym do uzyskania jednolitej konsystencji, dodać sos żurawinowy i barbecue, wymieszać i odstawić. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić do niej poszatkowaną cebulę i czosnek, chwilę podsmażyć, dodać pokrojonego w grubą kostkę kurczaka. Wszystko razem smażyć na dużym ogniu przez 5 minut. Dodać sól i paprykę w proszku oraz całe pieczarki, jeśli są zbyt duże przekroić je na pół. Wszystko dusić 10 minut. Dodać pokrojoną w paski paprykę i ananasa. Dusić 5 minut i dodać nasz sos żurawinowy. Wszystko razem dusić do czasu aż sos zgęstnieje. Podawać z noodle lub ryżem ugotowanym na sypko w nie osolonej wodzie.
Smacznego!

Moje pierwsze muffinki :) Z bananami i płatkami ciemnej czekolady oraz paroma przyprawami :) Zapraszam serdecznie :) 

Składniki:

  • 1 duże jajko
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mleka
  • 3/4 szklanki płatków czekoladowych ciemnych
  • 1/2 szklanki ciemnego brązowego cukru
  • 1/3 szklanki jasnego brązowego cukru
  • 2 banany
  • 1/4 szklanki oleju
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej 

Przygotowanie:

 
Do dużej miski wybić jajko, dodać mleko, proszek do pieczenia, cynamon, gałkę muszkatołową, ciemny cukier, olek, sól i pokrojone w plasterki banany. Wszystko razem zmiksować ze sobą blenderem. Następnie stopniowo dodawać mąkę i dalej miksować. Kiedy wszystko razem połączymy dodajemy płatki czekolady i mieszamy łyżką. Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni C, papilotki na muffinki  wstawiamy do blachy na muffinki i wypełniamy masą do 3/4 wysokości i na wierzchu posypujemy jasną wersją brązowego cukru. Pieczemy 20 minut.

Smacznego!

Zakończyło się już polowanie na liczbę odwiedzin bloga. Dzisiaj rano na tym blogu pojawił się dwudziestotysięczny gość :) Spośród wszystkich którzy wysłali Print Screena licznika odwiedzin ze stanem pomiędzy 19990 a 20010 na mój e-mail wylosowałem osobę, która otrzymuje następujące nagrody:

przepiśnik na domowe przetwory wykonany ręcznie przez moją małżonkę

zestaw przypraw orientalnych:

  • Sumac – przyprawa turecka stosowana do ryżu i sałatek, oraz do kebabów
  • Turmeric - przyprawa stosowana przy gotowaniu ryżu, warzyw, grochu, różnych sosów i zup
  • Pimento – przyprawa do kurczaka i wołowiny
  • Karisik Baharat  - ostra przyprawa do sosów i marynowanych mięs

 

 


W wyniku losowania wymienione nagrody otrzymuje Mama Bartka :) Zwyciężczyni serdecznie gratuluję!

Coley według Wikipedi to ryba drapieżna z rodziny dorszowatych żyjąca miedzy innymi w wodach Bałtyku. Jej polska nazwa to Czarniak nazwa ta wzięła się z tąd, że wnętrze pyska ryby jest prawie czarne. Wczoraj przechodząc obok targu ze świeżymi owocami morza zakupiłem sobie dorodnego fileta z Czarniaka :) Szukając przepisu na jej podanie znalazłem pomysł mojego guru kulinarnego jakim jest ś.p. Maciej Kuroń na rybę morską zapiekaną w ziołach :) Powiem Wam tylko tyle, że jedząc tą rybę według tego przepisu czuję się jakbym miał niebo w ustach :) Polecam bardzo ale to bardzo mocno :) A oto przepis na ten pyszny obiad:

Składniki:

  • 1 kg czarniaka lub innej ryby morskiej
  • puszka pomidorów bez skórki
  • 1 cebula, 3 ząbki czosnku
  • pół pęczka posiekanej pietruszki
  • pół łyżeczki suszonego tymianku i tyle samo suszonego kminku
  • pół łyżeczki chili
  • 125 ml białego wytrawnego wina
  • 1 cytryna
  • 2 łyżki tartej bułki
  • 125 ml oliwy
  • cukier, sól, pieprz
Przygotowanie:

Rybę myjemy, osuszamy, oprószamy solą i pieprzem. Przygotowujemy marynatę: Mieszamy chili, 4 łyżki oliwy, sok z cytryny, 4 łyżki posiekanej natki pietruszki, zalewamy marynatą rybę i odstawiamy ją do lodówki na co najmniej 2 godziny. Cebulę i czosnek drobno siekamy. Na kolejnych 4 łyżkach oliwy smażymy czosnek i cebulę, dolewamy wino, doprawiamy cukrem, solą i pieprzem. Dusimy 5 minut. Na koniec dosypujemy kminek, tymianek i 2 łyżki posiekanej natki pietruszki. Smarujemy żaroodporne naczynie resztą oliwy. Na dnie układamy połowę pomidorów, na nich rybę, którą skrapiamy marynatą, następnie kładziemy resztę pomidorów. Całość polewamy wywarem z ziołami i posypujemy tartą bułką. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220 stopni C. Pieczemy 30 minut, podajemy z młodymi ziemniakami i surówką z młodej kapusty.
Smacznego!
Nadal trwa Polowanie na liczbę odwiedzin :) Już tylko pozostało trochę ponad 100 wejść do 20 tyś :). Każdy kto chce zdobyć nagrode w postaci zestawu przypraw orientalnych oraz notesu na przepisy na domowe przetwory wykonanego przez moją małżonkę, musi wysłać na adres e-mail: ctx8096@interia.pl Print Screena licznika odwiedzin tego bloga ze stanem między 19990 a 20010 :) Licznik znajduje się po lewej stronie :)

Kolejna piątkowa kolacja, tym razem z sałatką nicejską, którą pierwszy raz robiłem. Wielkim pomocnikiem w jej wykonaniu okazała się książka Marka Łebkowskiego Doskonała kuchnia Polski :) Sałatka jest prosta, szybka w wykonaniu i bardzo smaczna :)

Składniki:

  • 4 jajka
  • 2 duże pomidory
  • 1 zielony ogórek
  • 1 czerwona papryka
  • puszka czerwonej fasoli
  • 1 cebula
  • 20 czarnych oliwek bez pestek
  • 130 gram tuńczyka w oleju lub sosie własnym
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 łyżka bazylii
  • sól, pieprz
Wykonanie:

Jajka gotujemy na twardo, studzimy, obieramy i kroimy w ćwiartki. Pomidory płuczemy i kroimy w kostke. Z papryki wydrążamy gniazdo nasienne i kroimy ją w drobne paski. Ogórek obieramy i kroimy w plasterki. Natomiast cebulę w cienkie plasterki. Odsączonego tuńczyka rozdrabniamy w jak najmniejsze kawałki. Sok z cytryny ucieramy ze szczyptą soli oraz pieprzem i gdy sól się rozpuści dodajemy bazylię i oliwę, mieszamy. Pomidory, ogórek, paprykę, fasolę i jajka układamy w salaterce. Posypujemy oliwkami pokrojonymi w plasterki, kawałkami tuńczyka i cebulą. Polewamy sosem. Podajemy z bagietką :)
Smacznego!
Nadal trwa Polowanie na liczbę odwiedzin :) Jeszcze nia padła magiczna liczba 20 tyś wejść. Każdy kto chce zdobyć nagrode w postaci zestawu przypraw orientalnych, musi wysłać na adres e-mail: ctx8096@interia.pl Print Screena licznika odwiedzin tego bloga ze stanem między 19990 a 20010 :) Licznik znajduje się po lewej stronie :)

Zupa w moim wydaniu to naprawdę rzadkość w naszym domu. Zwykle zupy gotuje żona :) Ale Bogracza postanowiłem ugotować ja, jak tylko zobaczyłem tą zupkę na blogu Wrotki :) Moja wersja jest bardziej łagodna i dodałem do niej pieczarki. Po za tym jeszcze jest kilka innych zmian, zobaczcie sami :) A oto przed Wami Bogracz w moim wydaniu :)

Składniki:

  • 30 dag wołowiny
  • 5 szklanek wody
  • 1,5 kostki grzybowej Knorr
  • 1 cebula
  • puszka pokrojonych pomidorów
  • 2 marchewki
  • 20 dag pieczarek
  • 1 duża czerwona papryka
  • 4 ziemniaki
  • 2 ząbki czosnku
  • szklanka drobnego makaronu (ja użyłem juz ugotowanego)
  • 1 łyżka smalcu
  • 1 łyżka mielonego kminku
  • 1 łyżka bazylii, 1 liść laurowy, 6 ziarenek ziela angielskiego
  • czubata łyżka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • sól, pieprz mielony
Przygotowanie:
Umyć wołowinę i pokroić w kostkę. Cebulę drobno posiekać i wrzucić do garnka z rozgrzanym smalcem. Smażyć chwilę, aż cebula się nam zarumieni i dodać mięso obie papryki mielone, kminek, bazylię, liść laurowy i ziele angielskie oraz pokrojony w plasterki czosnek. Wkroić do tego marchewkę w plasterki i dodać trochę soli. Podsmażyć wszystko do czasu aż mieso zmieni nam kolor na bardziej brązowy. Dodać pokrojone w grube plasterki pieczarki, wrzucić kostkę grzybową i zalać wodą. Przykryć i gotować 60 minut na małym ogniu. Kiedy mięso będzie robiło się miękkie dodać pomidory z puszki i pokrojoną w drobne kawałki paprykę. Po kilku minutach dodać ziemniaki i makaron. Gotować wszystko aż ziemniaki i makaron będą miękkie (jeśli dodajemy ugotowany makaron, wtedy robimy to kiedy ziemniaki się nam ugotują). Wszystko doprawiamy pieprzem i solą. Podajemy na ciepło z pieczywem.
Smacznego!

Dalej bawimy się w Polowanie na liczbę odwiedzin bloga. Przypominam że na e-mail: ctx8096@interia.pl należy wysłać Print Screen licznika odwiedzin znajdującego się po lewej stronie z ilością wejść między 19990 a 20010. Spośród nadesłanych zgłoszeń wylosuję osobę która wygra nagrodę w postaci zestawu przypraw orientalnych. Zapraszam do zabawy :) 

Szukając pomysłu na dzisiejszy dodatek do kurczaka, ujrzałem na Durszlaku w gorących pomysł Aveliny na pieczarki faszerowane :) Z niewielkimi przeróbkami (bo jakby mogłoby być inaczej!) wykonałem oto takie coś :)

Składniki:

  • 8 dużych pieczarek (flat mushrooms)
  • 20 dag małych pieczarek
  • 1 żółta papryka
  • 1 czerwona cebulka
  • 1 marchewka
  • 125 g mozzarelli startej
  • 7 łyżek parmezanu granulowanego
  • 1 łyżeczka bazyli, pół łyżeczki tymianku, łyżeczka majeranku
  • pół łyżeczki ostrej papryki mielonej
  • łyżeczka vegety
  • pieprz, sól
  • kostka warzywna knorra
Przygotowanie:

Na patelni rozgrzać 3 łyżki oleju i zarumienić na nim pokrojoną w drobną kostkę cebulkę. Dodać starte na tarce o grubych oczkach małe pieczarki i marchewkę. Wszystko razem smażyć do czasu aż wyparuje cały sok puszczony przez pieczarki. Dodać pokrojoną w drobną kostkę paprykę, zioła i vegetę. Wszystko razem smażyć jeszcze 7 minut, doprawiając pieprzem, solą i ostrą papryką. Odstawić do ostygniecia. Kiedy nasz farsz będzie chłodny, wymieszać go z mozzarellą i 3 łyżkami parmezanu. Duże pieczarki obrać, usunąć korzenie i na każdą nałożyć farsz, delikatnie go ubijając, tak aby powstała nam niewielka kopułka. Pieczarki ułożyć w naczyniu żaroodpornym, wrzucić do niego kostkę warzywną i zalać ok. szklanką gorącej wody. Zakryć naczynie i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni Celcjusza i zapiekać przez 30 minut. 7 minut przed końcem zapiekania, zdjąć pokrywę z naczynia żaroodpornego i posypać pieczarki resztą parmezanu i odrobiną bazylii. Podawać na ciepło. Ja podałem z kurczakiem i sałatką z pora 
 
Smacznego!

Przypominam wszystkim o Polowaniu na pewna liczbę na liczniku odwiedzin :), dzisiaj rozpoczętej, szczegóły w notce poniżej!

Na liczniku odwiedzin stuknie całkiem niedługo 20 tyś wejść :) W związku z tym mam dla Was propozycję zabawy pod nazwą Polowanie :) Osoby które wyślą na niżej podanego e-maila Print Screena licznika z ilością wejść między 19990 a 20010 wezną udział w losowaniu nagrody jaką będzie zestaw przyraw orientalnych :) Licznik znajduke się po lewej stronie w kategorii Odwiedziło mnie :) W e-mailu zgłoszeniowym proszę podać swój nick i ewntualnie adres bloga którego prowadzicie, jego tytule wpisać Polowanie :)

Print screeny należy wysłać na adres: ctx8096@interia.pl

Życzę udanego polowania!



  • RSS