mezczyzna-gotuje blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2009

To były pierwsze nasze święta spędzone w UK, z dala od rodziny i bliskich nam osób. W świętowaniu towarzyszył nam tylko teść no i oczywiście kot. Na wigilijnym stole nie zabrakło czerwonego barszczu z uszkami (muszę pochwalić barszcz z kartonika firmy Krakus, naprawdę pyszny, ten ze słoiczka czy z torebki się umywa przy tym). Była Makówka, deser z maku, bakalii i chleba moczonego w mleku. Filety rybne w galarecie. Karp, osobiście przeze mnie smażony. Były śledziki, pierniczki pieczone przez Joasie i jej córeczkę Zuzię. Oraz sałatka śledziowa z ananasem i czerwoną kukurydzą wykonana tak jak makówka przez moją małżonkę Anię :) Święta upłynęły nam spokojnie w miłej atmosferze i myślę że przynajmniej odrobinę udało nam się stworzyć tą atmosferę, która panuje co roku w Polsce na Święta Bożego Narodzenia.

26 grudnia w UK jest zwyczaj że w większości sklepów są wielkie wyprzedaże. Więc zachęceni przez teścia i my udaliśmy się do jednego z nich pooglądać co tam ciekawego przecenili. No i jak to u nas bywa, nie wróciliśmy z pustymi rękoma. W naszym domu zawitała ogromna czarna krowa zwana telewizorem plazmowym :) Przecena była niezła za telewizor warty w Polsce od 4500 do 5500 zł zapłaciliśmy 470 funtów (o prawie 300 funtów mniej niż normalnie), co na złotówki przeliczając wyszło jakieś 2100 zł. Lubię takie wyprzedaże :)

Jeśli chodzi o przepisy na świąteczne potrawy, to jeśli będziecie chcieli to je zamieszczę. Niestety mam tylko grupowe zdjęcie wszystkich potraw jak wyglądały już na świątecznym stole, a wyglądały tak:

 

P. S. Muszę sprostować jedną sprawę :) W notce z prezentem gwiazdkowym napisałem, że dostałem go od Joasi. No i wszyscy mylnie wzięli ją za moją żonę :) Joasia to nasza wspólna koleżanka, która była u nas w UK i niebawem pewnie znowu się pojawi :) A małżonka moja to Ania :) 

Życzenia

3 komentarzy

 

  

 

 

 Wszystkim odwiedzającym pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia, aby te święta Bożego Narodzenia upłynęły dla Was pod znakiem pokoju, miłości i oczywiście dobrego smaku. Niech gwiazdka sypnie Wam prezentami i dobre jedzonko też niech się pojawi :*  

Gwiazdka

9 komentarzy

 
Dzisiaj po powrocie z pracy na stole w salonie znalazłem czekającą na mnie niespodziankę. To Joasia zrobiła mi prezent na gwiazdkę. Dostałem ręcznie robiony segregator na przepisy kulinarne :) Zobaczcie jaki piękny: 

 

 

 

 

 

Bardzo dziękuję za miłą niespodziankę!

Składniki:

  • 1 pierś z kurczaka
  • puszka zielonego pieprzu w zalewie
  • 1 kostka rosołowa
  • litr wody
  • makaron grube wstążki
  • słodka śmietana
  • trochę mąki

Przygotowanie:

Pierś z kurczaka kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka napełnionego litrem wody. Wrzucamy kostkę rosołową i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy 5 minut i doprawiamy solą. Po kolejnych 5 minutach dodajemy odsączony zielony pieprz (należy uważać z ilością, bo pieprz ten jest naprawdę ostry). Wszystko razem gotujemy 10 minut. W kubku mieszamy 5 łyżek śmietany z 3 łyżkami mąki i dokładnie mieszamy rozcierając powstałe grudki. Dodajemy do sosu tyle aby uzyskać pożądaną gęstość sosu. Według przepisu na opakowaniu gotujemy makaron, odcedzamy i mieszamy z sosem. Podajemy na gorąco. 

Zielony pieprz z puszki jest miękki, a więc nie musicie się martwić że będzie Wam trzeszczał między ząbkami. Prawie go nie czuć, no oczywiście poza ostrością i smakiem :)

Smacznego!

 

Dzisiaj znowu chwalę swoją żonę i prezentuję Wam deser w Jej wykonaniu :)

Składniki:

  • paczka gotowego ciasta francuskiego
  • dżem (w tym przypadku był to dżem angielski w którego skład wchodziły między innymi jabłka, różne rodzaje rodzynek i mieszanka różnych przypraw i dodatków)

Wykonanie:

Ciasto rozłożyć na płaskiej powierzchni i wysmarować dżemem. Zwinąć tak jak zwijamy roladę i pokroić w plasterki o grubości ok 0,5 cm. Na blachę położyć papier do pieczenia i wyłożyć na niego nasze plasterki, zostawiając spory odstęp aby podczas pieczenia nie połączyły się nam ze sobą. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 240 – 250 stopni i pieczemy do czasu aż nasze spiralki będą rumiane. Można jeść na gorąco jak i na zimno.

Smacznego!

 

P. S. Wczorajszy dzień upłynął nam pod znakiem ubierania choinki. To nasze pierwsze angielskie drzewko świąteczne z rodziny jodeł (choinka jest żywa a nie jakaś tam sztuczna)  :) 

Składniki:

  • 4 części kurczaka (udka, podudzia)
  • słoiczek sosu Tikka masala
  • 30 dag pieczarek
  • 2 cebulki
  • sól, pieprz, bazylia
  • pieprz cayenne

Przygotowanie:

Kurczaka umyć i położyć do blaszki. Pieczarki pokroić w grubsze kawałki i razem z grubo pokrojoną cebulą dodać do kurczaka. Przyprawić pieprzem, solą, cayenne i bazylią. Wylać sos ze słoika i wszystko wymieszać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez 50 minut, co jakiś czas mieszając. Podawać z ziemniakami.

Smacznego!

 

Dzisiaj obiad w wykonaniu mojej żony :) Ona jak coś przygotuje, to zawsze jest się czym pochwalić :)

Składniki:

  • 1 gotowa Polenta (ciasto z mąki kukurydzianej)
  • 1 pierś z kurczaka
  • 20 dag pieczarek
  • 2 małe cukinie
  • 1 cebulka
  • vegeta
  • bazylia
  • ser mozzarella w kawałku
  • starty ostry ser typu parmezan
  • olej

Przygotowanie:

Polentę pokroić w kawałki o grubości 1,5 – 2 cm, obsmażyć na oleju na złoty kolor. Ułożyć na blaszce. Usmażyć kurczaka pokrojonego w paski, cukinię w plastry ze skórką i cebulką w kostkę oraz pieczarki w plasterki. Doprawić Vegetą i bazylią. Gotowy sos położyć na każdym kawałku Polenty, posypać tartym serem, przykryć plastrem mozzarelli. Piec w piekarniku aż mozzarella się rozpuści. Podawać na gorąco!

Smacznego!


  • RSS