Dzięki Zmorce dowiedziałem się, że dzisiaj jest tłusty czwartek :) Oprócz tradycyjnych pączków (ze sklepu), postanowiłem zrobić pierogi z kaszy gryczanej. Oto one: 







Składniki:








Ciasto:









1,25 kg mąki


1 szklanka mleka


1,5 szklanki wody


1 łyżeczka cukru


1 łyżka soli


1 jajko


15 dag drożdży


 4 łyżki oleju









 Farsz:









4 woreczki ugotowanej kaszy gryczanej


50 dag białego półtłustego sera


3 średniej wielkości ziemniaki


1 łyżka soli, trochę pieprzu









Przygotowanie:








Mleko wlewamy do bardzo wysokiego naczynia i wstawiamy na 1
minutę do mikrofalówki, po wyjęciu
 dodajemy 1 łyżkę mąki i łyżeczkę cukru.
Mieszamy, następnie dodajemy pokruszone drożdże i wszystko dokładnie miksujemy
drewnianą łyżką. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce (co jakiś
czas sprawdzamy czy nam nie kipi). Na stolnicy przygotowujemy mąkę w postaci
lejka i do jego środka dodajemy sól, jajko i olej, następnie wlewamy drożdże i
zaczynamy zagniatać. Dodajemy stopniowo wodę i dokładnie zagniatamy. Kiedy
ciasto będzie gotowe przykrywamy je ścierką i przechodzimy do nadzienia. 





Kaszę wysypujemy do głębokiej miski dodajemy sól i
pieprz według uznania, następnie kruszymy biały ser i dodajemy ugotowane oraz
stłuczone ziemniaki. Wszystko dokładnie mieszamy, powinna wyjść nam lepka masa.
Od ciasta odrywamy niewielki kawałek robimy z niego cienki okrągły placuszek i
na jego środku układamy kulkę masy z kaszy. Następnie zawijamy ciasto nie
pozostawiając otworów i kładziemy zawinięciem na blachę wyłożoną papierem
pergaminowym wysypanym mąką. Miedzy pierogami pozostawiamy kilka centymetrów odstępu
aby miały miejsce podczas rośnięcia. Nakłuwamy w kilku miejscach widelcem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200
stopni Celsjusza i pieczemy 20 – 30 minut aż będą rumiane. Podajemy na gorąco z
mlekiem, lub na zimno z ciepłą herbatą.
 



 
















 













 












Smacznego!