Pora roku jak i pogoda za oknami sprzyjają tworzeniu różnych potraw z tego co możemy zebrać na naszych ogródkach w lasach lub kupić na pobliskim bazarze. Czerwiec nieodłącznie kojarzy mi się z truskawkami, ich kolorem zapachem i słodkim smakiem. Dzisiaj prezentuje Wam pyszny zimny deserek, który jak nic pasuje do czerwcowych upalnych dni :) Przepis dołączam do akcji Sernikowo 2 na durszlak.pl  

Składniki:

  • 500 gram serka mascarpone
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • paczka herbatników
  • szklanka czerwonego półwytrawnego wina
  • 3 łyżki płatków czekoladowych
  • 5 łyżek żelatyny
  • 200 ml mleka
  • świeże truskawki
  • 2 łyżki cukru
  • galaretka truskawkowa

Przygotowanie:

Przygotować galaretkę truskawkową według przepisu, zniejszając o 1/3 ilość potrzebnej do tego wody. Mleko wlać do rondelka i wsypać do niego naszą żelatynę. Podgrzewać do czasu aż nasza żelatyna się rozpuści, nie gotować. Galaretkę i mleko z żelatyną odstawić do ostygnięcia. Ubić kremówkę, następnie stopniowo dodając serek mascarpone wymieszać ją z nim. Dodać ostudzone mleko z żelatyną i cukier i jeszcze trochę poubijać. Dodać płatki czekoladowe i wszystko razem delikatnie wymieszać. Na foremce tortowej ułożyć herbatniki nasączone czerwonym winem, na wierzch ułożyć masę serową i wstawić do lodówki. Umyć truskawki i udekorować nimi nasze ciastko. Kiedy masa serowa nam stężeje zalać deser galaretką i wstawić do lodówki na kilka godzin.

 

Przepis ten bierze udział w zabawie Wybory kulinarnego bloga Głosując na niego głosujecie również na blog. Jeśli podoba się Wam przepis, zapraszam do oddawania głosów poniżej :)  

Głosowanie :)

Smacznego!